sobota, 18 października 2014

II spotkanie łodzkich blogerek. Kosmetyczny Niebostan :)

Dnia pięknego 11-go nastąpił wyjątkowy dzień. II spotkanie łódzkich blogerek doszło do skutku, a organizacja wisiała już na włosku. Jednak sprawne ręce, olbrzymi mózg i zapał Justynki pozwoliły na ponowne zebranie blogującej Łodzi. #LDZbloguje
Naszymi spotkaniami staramy się odwrócić złą passę Łodzi. Nie wiedzieć czemu jesteśmy ciągle pomijani na mapie blogowego świata. A szkoda. Mamy mnóstwo cudownych osób i potężnie kreatywnych głów :)
Z tego miejsca chciałam podziękować firmom, które nam zaufały i dostrzegły nasz potencjał. Jesteśmy kreatywne, dostrzeżcie to :)

Nasze spotkanie odbyło się w urokliwym lokalu o nazwie Niebostan. Byłam w nim już parę razy, jak i we wcześniejszej wersji i jak zwykle się nie zawiodłam. Miejsce jest oryginalne, klimatyczne i z duszą :) Z Magdą przybyłyśmy wcześniej, mimo tego że zaspałam :P Z powodu małego zamieszania usiadłyśmy na zewnątrz i poplotkowałyśmy o wszystkim i o niczym.



Ciabatta z trzema serami podbiła serca, dusze i chyba wszystko co się dało, moje, Madzi, Pauliny i Eweliny. 
Motywem przewodnim spotkania były warsztaty make up marki Decoderm. W tajniki firmy wprowadziła nas przesymapatyczna Agata Szpakowska. Wulkan nie kobieta. Milion pomysłów na minutę, zarażanie pasją oraz wielka doza humoru. Nie dało się jej nie słuchać z uśmiechem na twarzy :) Dodatkiem jest ogromna wiedza i umiejętności. Nie jedna z nas chciała by taka być. Całe spotkanie miało na celu przybliżenie nam marki oraz przedstawienie czterech makijaży: make up no make up, francuski, ślubny oraz glam rock.
Marka Decoderm działa na  skalę ekskluzywną. Nie znajdziemy ich w typowych drogeriach, tylko w salonach fryzjerskich, mniejszych drogeriach. Firma ma włoską stronę internetową, ale trwają już prace nad polska odsłoną.  Aaa bo nie wspomniałam jeszcze, że kosmetyki są włoskie :)
Bardzo spodobały mi się czarne, matowe opakowania oraz matowe szkło podkładów :)
Niektóre produkty mają zapach, np. błyszczyk pachnie wanilią, a baza kokosem.

 Justynka przemawia :)

Agata Szpakowska

Najlepsze było to, że kosmetyki rozstawione na stołach były w naszym władaniu. Mogłyśmy macać, pacać, testować, smarować. To co każda kobieta kocha :P














Baza pod make up

 I baza po roztarciu. Ma bardzo fajną teksturę i szybko się wchłania. Pachnie tez kokosem :)

 Podkład w kolorze numer 3

 Podkład w kolorze numer 1


 I oba razem.
 Korektory

 Korektory: po lewej numer 1, po prawej numer 3

 I po roztarciu



 Brązer :)

Dwie pomadki. Boska fuksja, w której się zakochałam :) i nieśmiało obok kredka do brwi.


Czas przedstawić makjiaże. Na pierwszy ogień:
  • Make up no make up -  bardzo delikatny i podkreślający kobiece piękno.
Modelką była Kasia :) 
  • Make up paryski -  wyrazista czarna kreska, krwiste usta oraz rozświetlona i zdrowa cera to podstawy :)

 Modelka Asia
  • Make up ślubny -  łączy w sobie jednocześnie prostotę delikatność i wyrazistość.
Modelka Wiola
  • Make up Glam rock - mocny i wyrazisty. Pokreślone na ciemno oko i ogniste usta. Jest to typowy makijaż na wieczór, jednak ja nosiłabym go także w dzień :P
 
Modelka Kamila
Dzień był bardzo słoneczny i czas miło nam upłyną w radosnej atmosferze.  Wszystkie dziewczyny zainteresowało soniczne cudo firmy. A mianowicie gąbka do podkładu. Sama ostro zastanawiam się nad zakupem, ponieważ pierwszy raz spotkałam się z takim rozwiązaniem. Dodatkowo na plus wpływa jej wygląd :)




Na koniec każda z nas dostała torebkę giftów do marki Decoderm z jednym pełnoprawnym produktem. Ja trafiłam na podkład. Ciesze się bardzo, ale jest to odcień 3 i boję się ze będzie za ciemny, ale okaże się to przy testach :)
I cała nasza zgraja :

Oraz spis piękności, które można podziwiać powyżej :)

Marta http://maratovelove.blogspot.com/
Kasia ( czyli ja :P) http://kosmetyczny-bzik.blogspot.com/
Magda http://llayla1988.blogspot.com
Ewelina http://mrsvain.blogspot.com/
Beata http://gasky.pl
Kamila http://swiat-lyll.blogspot.com
Paulina  http://www.malapuderniczka.pl/
Ewelina www.ewelinamrowinska.pl
Joanna http://joanna-interestingdetails.blogspot.com/
Marta  http://secondhanddesigner.blogspot.com
Ewa http://www.bezowijaniawbawelne.pl/
Kasia http://kruszynkakasiaopinie.blogspot.com/
Wioleta http://madame-violet.blogspot.com/
Ewelina i Justyna http://keepcalmcarryon.pl/
Weronika http://desire25.blogspot.com/


Dziękuję także sponsorom za zaufanie i prezenty:
 Taki ładny nawilżający stosik od :




I zestaw od organizatora marki Decoderm:


 Tableteczki, które mam nadzieje pomoga na cerę Pure Collagen od:


Magiczny kubeczek, który pod wpływem ciepła ujawnia swoja treść. Od spotkania pije w nim herbatkę :) Podarowany został przez:
 
oraz próbki od firmy:

 I proszę Państwa, coś co nas najbardziej ucieszyło i zaskoczyło. Własnoręcznie zrobione peelingi do ust od naszej organizatorki Justynki :) Mój chłopak już mi chciał zjeść waniliowy :P

 Udało mi się także wygrać w losowaniu. Nagrodę widać poniżej :)
A takie dobrocie dzięki:

I to wszystko. Jeśli coś mi jeszcze przyjdzie do głowy to dopiszę w następnym poście :) Oczekujcie też szczegółowej recenzji o każdym z produktów. Collagen już łykam :)
Na koniec zostawiam Was jeszcze z paroma zdjęciami :)
 Ten uśmiech Magdy :D

Pacu, pacu, macu, macu

 Z Pauliną. Czekam na to piwo :)


Oko Saurona :P
I jeszcze filmik od Eweliny :)

Czytaj dalej »